Od Calum'a CD Katfrin "Setny"

- Ku*rwa Setna mam ochotę się naje*bać. Tak napier*dolić żeby zapomnieć co robiłem.
- Chyba mogę coś z tym zrobić – westchnęła wstając. - Chodź… Posłusznie wstałem i ruszyłem za nią. Kazała mi poczekać na nią w moim pokoju. Po kilku minutach wróciła z dwoma litrowymi butelkami wódki.
- Jesteś wspaniałą kobietą. Poważnie – wstałem żeby wziąć dla siebie jedną 'amnezję w płynie'.
- Zamknij drzwi na klucz. Jeśli ktoś się dowie co tu robimy będziemy mieli kłopoty – zrobiłem co kazała. Miała rację. Poza tym pijany ja nie należy do najinteligentniejszych. Z tego co mi kiedyś opowiadali robiłem bardzo, bardzo głupie rzeczy.

~**~

- To co się w końcu stało, że tak dzisiaj smutałeś? - Setna leżała na łóżku, a ja na ziemi opierając się o nie.
- Dziecko i dziewczyna mi w wypadku zginęli. Wpadłem w depresje – pomimo ilości wypitego alkoholu mówiłem normalnie. Tylko zdania sklejałem jakoś dziwnie. - Wiesz, że kilka miesięcy przesiedziałem w psychiatryku przez myśli samobójcze? - zaśmiałem się biorąc kolejny łyk napoju bogów. - Nafaszerowali mnie taką ilością prochów, że powinienem zapomnieć o całym zdarzeniu albo przynajmniej tak tego nie przeżywać. A tu taki chu*j! Nie wyszło im… Niech to zostanie między nami…

<Setna?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^