Od Calum'a CD Katfrin "Setny"

- Rozumiem. Nikt nie musi się o ciebie martwić. Ja chcę się o ciebie martwić. Robię to z własnej woli. Nikt mnie do tego nie zmusza Seciu – poczochrałem ją pogłowie. - Proszę cię zjedz to. Muszę iść pomóc Jade bo jej obiecałem -uśmiechnąłem się nieznacznie. -Przemyśl jeszcze raz to co mówiłem wcześniej. Nie możesz tak żyć. Od dziecka radziłaś sobie sama bo nie miałaś nikogo w kim mogłabyś znaleźć jakieś oparcie, mam rację? - wstałem powoli kierując się do wyjścia. - Przyjdę później… - wyszedłem kierując się do swojego pokoju. Przebrałem się w strój do ćwiczeń i ruszyłem na salę treningową. Siostra chciała żebym jej trochę pomógł w treningu.

~**~

Kiedy wróciłem i ogarnąłem się było dość późno. Nie wiedziałem czy powinienem iść do Setny. Chciałem chociaż sprawdzić czy zjadła to co jej naszykowałem. Zdecydowałem się zajrzeć do niej.

<RIP. Setna?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^