~*~*~*~*
Wstałem obudzony przez dziewczynę siedzącą na moim brzuchu.
- Christian... teraz ja cię będę wkurwiała... choć może tam, albo tam... - mówiła jednak jej nie słuchałem.
- Jeśli ze mnie nie zejdziesz to spadniesz - powiedziałem w pewnym momencie, ona coś tam biadoliła ale nie zeszła ze mnie więc po prostu przekręciłem się tak, że spadła na podłogę. Usłyszałem jej krzyk i pisk, uśmiechnąłem się, a ta zaczęła mnie tykać w policzek.
- Jade! - krzyknąłem i odwróciłem się by nie miała dostępu do mojej twarzy.
Jade? xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz