Od Calum'a CD Katfrin "Setny"






 https://67.media.tumblr.com/tumblr_m1xx27gSGn1r1xnobo1_500.gif

- Pamiętaj, że teraz tu jestem i jeśli będziesz czegoś potrzebować przyjdź do mnie – pocałowałem ją w czoło. - Od teraz się przyjaźnimy moja droga – uśmiechnąłem się do niej kiedy podniosła na mnie wzrok.
Leżałem z nią dopóki nie zasnęła. Dopiero wtedy wyszedłem z jej pokoju. Jeden ze strażników zaczepił mnie w drodze do pokoju.
- Mogę wiedzieć co robisz o tej porze na korytarzu? - warknął.
- Jasne. Wyszedłem na fajki – skłamałem wyciągając pudełko z kieszeni. Zmierzył mnie wzrokiem i odpuścił. Tyle dobrze. Wróciłem do siebie i od razu padłem na łóżko. Zasnąłem w zaskakująco szybkim tempie.

~**~

Wstałem przed południem. Zszedłem na stołówkę zjeść trochę późne śniadanie. Pomieszczenie świeciło pustkami. Zapewne wszyscy byli zajęci treningami czy coś. Jestem padnięty po wczoraj więc raczej dzisiaj odpuszczę sobie wysiłek fizyczny.
Kiedy kończyłem jeść do stołówki weszła Setna. Uśmiechnąłem się do niej i wróciłem do szamania jogurtu.

<Nie wiem co się ze mną dzieje. Moje wypowiedzi to taka chujnia… Seciu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^