Podeszłam do Setny, którą pokazał mi Christian i się przywitałam z nią.
Po skończeniu rozmowy z nią poszłam do szatni się przebrać. Najpierw
poszłam zrobić około 50 brzuszków. Kiedy je zrobiłam poszłam na bieżnię.
Zajęło mi chyba około pół dnia. Skończyłam ćwiczyć i poszłam do szatni
zabrać ręcznik, po czym poszłam pod prysznic. Pod prysznicem czuje się
dość dobrze. Po skończeniu się kompania i ubrania się poszłam nad
jezioro. Kiedy tam dotarłam usiadłam pod pierwszym lepszym drzewem. Po
paru minutach zasnęłam. Po około dwóch godzinach się obudziłam.
Ujrzałam, że zaczyna się ściemniać. Wstałam i ruszyłam w stronę zamku.
Momentalnie poszłam w stronę swojego pokoju. Kiedy tam dotarłam w
kieszeni szukałam kluczy.
- No gdzie one?
Położyłam rękę na klamce i byłam zszokowana. ponieważ były otwarte, a
pamiętam, że zamykałam. Weszłam i usłyszałam, że ktoś jest w łazience.
Podeszłam cicho do szafki nocnej by ten intruz nie usłyszałam moich
kroków. Wyjęłam nóż i spojrzałam na nie. Nagle poczułam czyjś oddech na
swojej szyi. Momentalnie się odwróciłam i przyłożyłam nóż do klatki
piersiowej. Okazało się, że to był Christian.
- Wyjdź z mojego pokoju! - Krzyknęłam ze złością.
Christian? Wiem chujnie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katrins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katrins. Pokaż wszystkie posty
Katrins Walker
Słodka i miła, a
pięścią by zabiła.
○○○
Tak słodka i silna,
czasami jak lód zimna. Stabilna gdy trzeba zdobędę klucz do nieba.
Imię: Katrins, lecz inni mówią na nią Kat lub Kicia.Nazwisko: Walker
Płeć: Kobieta
Wiek: 21 Lat
Głos: Lales - Pamiętam o Tobie
Orientacja: Heteroseksualizm
Partner: Nie... Nawet jej o tym nie mów!
* Lubi słuchać muzyki i śpiewać.
* Czasem zapali papierosa.
* Można ją zobaczyć na siłowni.
Rodzina: Ojciec: Derek Walker
Matka: Katherine Branwell-Walker
Starszi brat: Kacper Walker
Starszy brat: Oskar Walker
Upomnienia/Pochwały: 0/0
Subskrybuj:
Posty (Atom)
© Agata dla WioskaSzablonów